Okulturystyka, czyli jak wzmocnić mięśnie modlitwą

88-STRONICOWY E-BOOK

„PODSTAWY TRENINGU SIŁOWEGO”

ZA DARMO!

Okulturystyka, czyli jak wzmocnić mięśnie modlitwą

Mind-Muscle Connection. Połączenie mózg-mięsień. Wszyscy kiedyś słyszeliśmy to pojęcie, ale czy wiesz co to tak naprawdę jest?

Za pomocą głębokiej koncentracji (która jest formą medytacji) możesz skupiać się na pracy swoich mięśni podczas treningu. Dzięki temu w Twoim mózgu powstają nowe połączenia międzyneuronalne, które w miarę treningu usprawniają przekazywanie impulsów nerwowych do jednostek motorycznych i sprawiają, że mięsień kurczy się mocniej. Ta metoda zazwyczaj wykorzystywana jest w ćwiczeniach izolowanych.

A gdyby tak pójść o krok dalej?

Wiara + Wola = Moc. Te dwa czynniki są składowymi sukcesu. Mindset, czyli nastawienie pozwala nad nimi zapanować. Wiara pomaga odpędzić rozpraszające Cię myśli a Wola osiągnąć jednopunktowy stan umysłu i skoncentrować całą swoją uwagę na wyznaczonym celu. Zastosowanie odpowiednich technik koncentracji (medytacji) pozwala świadomie wprowadzić się w głęboki stan umysłu, który normalnie jest osiągalny tylko pod wpływem silnego wzburzenia. Podobne techniki stosował np. Eddie Hall, gdy bił rekord świata w martwym ciągu.

Kuji-kiri lub też mudry, czyli gesty dłoni były stosowane od dawien do dawna do panowania nad umysłem. Praktykanci podczas medytacji wprowadzali się w silne stany wzburzenia emocjonalnego i wielokrotnie wykonywali wybrany przez nich gest, co powodowało, że podświadomość wiązała stan umysłu z danym gestem. Następnie gesty były wykorzystywane w krytycznych sytuacjach do przywołania stanu wzmożonej koncentracji, wyciszenia lub gniewu i znieczulenia na ból. W dokładnie ten sam sposób możesz to wykorzystywać przed ciężkim treningiem.

Techniki oddechowe (pranayama) mają bezpośredni wpływ na działanie autonomicznego układu nerwowego m.in. poprzez stymulację nerwu błędnego, który reguluje pracę serca, stany zapalne i nie tylko. Tutaj zasada jest prosta – mocne, głębokie wdechy stymulują współczulny układ nerwowy a powolne, kontrolowane wydechy pobudzają układ przywspółczulny. Dodatkowo świadomie operując mięśniami brzucha w rytmiczny sposób będziesz generował dodatkowe tarcie, które zwiększy temperaturę Twojego ciała od środka. Stosując technikę Ujjayi i delikatnie zaciskając mięśnie nagłośni wydłużysz swój oddech, co wspomoże koncentrację i spowoduje, że przeciskające się powietrze da podobny efekt, jaki możesz zaobserwować w przypadku mięśni brzucha.

Techniki samo-kontroli umysłu, takie jak nie-myślenie lub jednopunktowość pozwolą Ci zwiększyć koncentrację i skupić się w większym stopniu na zadaniu, które masz wykonać. Regularna medytacja w postaci koncentracji na dźwięku, obiekcie lub myśli nie tylko wzmocni Twoją siłę Woli i wytrenuje umysł, a w połączeniu z technikami oddechowymi może także zapobiegać skracaniu się telomerów, co będzie miało wpływ na jakość i długość Twojego życia. Zawodnicy, którym zalecam regularną medytacją obserwują większe skupienie podczas treningu, co pozwala efektywniej zarządzać centralnym układem nerwowym podczas bicia rekordów i wzmacniać napęd nerwowy, czyli sumę impulsów stymulujących pracujące jednostki motoryczne.
Nie są to jednak jedyne zalety medytacji. Zaawansowanie techniki umożliwią Ci kontrolę emocji, takich jak np. lęk, gniew, rozpacz lub radość i zwiększą Twój poziom świadomości oraz samo-zrozumienia, co sprawi, że Twoje ciało i umysł będą mogły się ze sobą lepiej komunikować. Takie obustronne porozumienie jest kluczowe u zawodników na zaawansowanym poziomie, którzy regularnie uczestniczą w międzynarodowych wydarzeniach, ponieważ w niektórych momentach, nawet pojedyncza chwila zwątpienia może zaważyć o wyniku. Podobna sytuacja występuje przy stresie i decyzjach podejmowanych pod jego wpływ. Kontrola emocji jest solidnym fundamentem i umożliwia panowanie nie tylko nad ciałem, ale także nad umysłem a pamiętaj, że to właśnie Twój umysł ma wpływ na proces wydzielania takich hormonów jak epinefryna, kortyzol, czy dopamina.

Niewzruszoność

Przebywanie w jednej pozycji bez ruchu prowadzi do desensytyzacji naszych receptorów, czyli odwrażliwienia się na bodźce, które do nich docierają. W momencie, gdy leżysz lub siedzisz nieruchomo przez kilka minut Twoje ciało powoli przestaje informować Twój mózg o tym, co się z nim dzieje. Jest to naturalny proces organizmu, który umożliwia Ci zaśnięcie. Bez tego zamiast paść w objęcia Morfeusza ciągle zastanawiałbyś się co się aktualnie dzieje z Twoim małym palcem u stopy, co bywa rozpraszające. Gdy pozostajesz w bezruchu Twoje ciało uznaje, że informacje na temat temperatury ciała lub jego pozycji przestają być Ci na chwilę obecną potrzebne i przestaje je interpretować. Dzięki temu jesteś w stanie bardziej skupić się na procesach myślowych i przejąć nad nimi większą kontrolę, co możesz wykorzystać do dalszych praktyk nad potęgą swojego umysłu.

Centra energetyczne

W starożytnych kulturach wierzono w istnienie centrów energetycznych, które zarządzają pracą organizmu. Gdy któreś z tych centrów lub łączących je kanałów energetycznych nie funkcjonuje prawidłowo, to zdrowie ciała zostaje zaburzone. Wiele z tych wierzeń zostało odrzucone i zastąpione współczesną medycyną zachodnią jednak czy słusznie? A gdyby tak okazało się, że jedno nie wyklucza drugiego i można połączyć te dwa podejścia ze sobą? W końcu Ciebie interesuje przede wszystkim wynik sportowy a nie naukowe rozprawki na temat zasadności fundamentów paradygmatu energetycznego.

Skupianie się na tych centrach energetyczne w stanie medytacji (głębokiej koncentracji) pozwala pobudzić pewne obszary działa do pracy. Te obszary są ściśle związane ze znajdującymi się w nich organami. Tak samo jak za pomocą odpowiednich technik możesz kontrolować swój oddech, puls czy temperaturę ciała, tak samo za pomocą innych, odpowiednich technik możesz stymulować pracę różnych organów w swoim ciele. Pamiętaj też, że ciało jest strukturą tensegracyjną, więc gromadzenie się napięć w jednych jego obszarach będzie miało wpływ i na drugie. Podobnie jest z pracą organów, stawów i mięśnie – jeśli jedne z nich nie pełnią należycie swoich funkcji, to ciało stara się skompensować dysfunkcję poprzez zaangażowanie innych, co może powodować powstawanie dalszych zaburzeń

Regularna praca z ośrodkami energetycznymi pozwala odpowiednio pobudzać funkcje odpowiadających im organów cielesnych i wyrabiać silniejsze połączenie między nimi a mózgiem. Przełoży się to na szybsze i skuteczniejsze wykrywanie zaburzeń, co umożliwi wcześniejszą diagnozę problemu. Koncentrując się na specyficznych obszarach swojego ciała możesz też zauważyć, iż każdemu z nich odpowiada inny stan umysłu. Część z nich powiązana jest z intelektualnością, część z poczuciem bezpieczeństwa a cześć z wiarą w siebie. Oczywiście ta lista nie jest wyczerpująca. Podczas medytacji skup się na tym jakie odczucia dostarcza Ci koncentracja na konkretnych rejonach ciała i notuj spostrzeżenia. Pomoże Ci to w przyszłości zrozumieć istniejące między nimi konotacje i w praktyczny sposób wykorzystać to do świadomej pracy nad swoim stanem zdrowia.

Czy medytacja jest dla każdego?

Niezależnie od wieku, ilości wolnego czasu, obowiązków i stopnia zaawansowania, czyli mówiąc kolokwialnie, tego czy w ogóle kiedykolwiek wcześniej medytowałeś, możesz rozpocząć regularną praktykę już dziś. Jedyne czego potrzebujesz, to kilku wolnych kwadransów i spokojnego miejsca, w którym nikt nie będzie Ci przeszkadzał. Polecam  medytować wtedy, kiedy jesteś najbardziej wypoczęty, ponieważ medytacja w stanie zmęczenia lub przed snem zazwyczaj kończy się zaśnięciem. Kluczem do sukcesu jest świadoma praktyka, także oprócz pozostawania niewzruszonym trzeba jeszcze zwracać uwagę na to, co się dzieje wewnątrz ciała oraz wewnątrz umysłu.

Jeśli zainteresowała Cię powyższa tematyka, to sprawdź moją ofertę Mental Coaching stworzoną dla ludzi, którzy pragną nauczyć się kontrolować swoje ciało i umysł za pomocą medytacji.

Dr Daniel Domaradzki

Trener, Terapeuta